Wyobraź sobie, że wracasz po ciężkim dniu do domu, zaparzasz herbatę, włączasz ulubiony serial i… zaczynasz się relaksować. Albo żuć gumę, bo inaczej eksplodujesz. Albo wyjadasz łyżką Nutellę, bo „przecież to pomaga na stres”. Wiesz co? Twój pies robi dokładnie to samo – tylko zamiast Nutelli ma konga, zamiast gumy do żucia – gryzaki, a zamiast długopisu… No cóż, czasem niestety Twój ulubiony kapeć. 🐶👞
Te trzy czynności to dla psa nie tylko sposób na nudę czy zajęcie paszczy. To prawdziwa terapia! Podczas gryzienia, żucia i lizania w psim mózgu dzieje się coś magicznego – uwalnia się serotonina, czyli hormon szczęścia. 🧠✨
A co robi serotonina?
✅ Redukuje stres – Pies żuje = pies się uspokaja. To dlatego szczeniaki gryzą wszystko, a starsze psy po intensywnym dniu chętnie lizałyby kongi przez pół godziny.
✅ Poprawia nastrój – Tak samo jak czekolada u ludzi.
✅ Pomaga w zasypianiu – Spokojny pies to pies, który ma odpowiednią ilość snu.
✅ Reguluje emocje – Jeśli Twój pies po trudnej sytuacji nagle zaczyna intensywnie lizać łapy lub kocyk, to nie znak, że ma dziwne hobby. To jego sposób na poradzenie sobie z napięciem.
✅ Zwiększa koncentrację – Żucie działa na psa jak medytacja – pozwala mu skupić się na jednej czynności i wyciszyć rozbiegane myśli.
Dlaczego pies musi gryźć, żuć i lizać?
Bo to w jego DNA! Psy to potomkowie drapieżników – w naturze polowanie, rozszarpywanie zdobyczy i żucie kości były na porządku dziennym. Współczesny kanapowiec co prawda nie musi polować na miskę karmy, ale jego mózg nadal domaga się tych samych aktywności.
Psy potrzebują też różnorodności faktur i smaków w diecie – dlatego warto dostarczać im zarówno twardsze gryzaki (np. poroża, skóry), jak i miększe opcje (np. suszone mięso, warzywa). To nie tylko pobudza ich zmysły, ale też wspiera higienę jamy ustnej i zapewnia satysfakcję z żucia czy gryzienia.
Co dać psu do gryzienia, żucia i lizania, żeby był szczęśliwy?
🔹 Gryzaki naturalne – uszy, poroża, skóry, ścięgna – im twardsze, tym dłużej zajmują.
🔹 Zabawki do żucia – gumowe kongi, szarpaki z juty, drewniane patyki (ale uwaga na drzazgi!).
🔹 Lizaki – kongi wypełnione musem i smaczkami, mata do lizania posmarowana jogurtem lub mokrą karmą.
🔹 Marchewki, jabłka – zdrowa opcja dla psów, które lubią chrupać.
🔹 Zamrożone przysmaki – np. jogurt z owocami w formie lodów na gorące dni.
Psy często gryzą, gdy są zestresowane, znudzone albo zostawione same na długo. Jeśli Twój pies demoluje dom, nie robi tego z zemsty – on po prostu próbuje się jakoś uspokoić! To trochę jak u ludzi, którzy pod wpływem stresu obgryzają paznokcie albo zajadają emocje ciastkami.
Ale uwaga – nie każde gryzienie jest normalne. Jeśli pies gryzie w sposób nadmierny, może to oznaczać, że:
❌ Jest zestesowany lub sfrustrowany – brak ruchu i stymulacji sprawia, że gryzienie staje się jego jedyną rozrywką.
❌ Ma problemy zdrowotne – np. ból stawów, zapalenie dziąseł czy problemy gastryczne.
❌ Czuje się samotny – psy często gryzą, gdy zostają długo same, bo to ich sposób na radzenie sobie z samotnością.
Kiedy gryzienie jest problemem?
🚨 Gdy pies gryzie siebie – może to być objaw stresu, alergii albo bólu.
🚨 Gdy gryzie rzeczy, które nie powinien – czyli Twoje buty, kable albo narożnik sofy (a nie jest już szczeniakiem). Może to być znak, że czegoś mu brakuje – stymulacji, ruchu, uwagi.
🚨 Gdy robi to obsesyjnie – np. non-stop liże swoje łapy. Może to być objaw stresu lub problemów zdrowotnych.
Jak pomóc psu, który nadmiernie gryzie lub liże?
🔹 Zapewnij mu odpowiednią ilość ruchu – zmęczony pies to szczęśliwy pies. Codzienne spacery i zabawy to podstawa.
🔹 Daj mu bezpieczne rzeczy do gryzienia – jeśli nie chcesz, żeby gryzł Twoje buty, daj mu coś lepszego.
🔹 Zajmij go zabawami umysłowymi – trening, węszenie, zabawki interaktywne – to wszystko pomaga psu się wyciszyć.
🔹 Jeśli pies liże się nadmiernie – skonsultuj się z behawiorystą – to może być objaw stresu lub problemów zdrowotnych.
Pozwól psu gryźć!
Psy potrzebują gryzienia, żucia i lizania tak samo, jak my potrzebujemy relaksu. To ich sposób na wyciszenie się, odstresowanie i poprawienie sobie nastroju. Więc jeśli Twój pies spędza pół godziny na męczeniu swojego konga – nie przerywaj mu! Dajesz mu właśnie dostęp do jego własnej, psiej wersji rozładowywacza napięcia. 🐶💙
I pamiętaj – lepiej niech gryzie gryzak niż Twoje ulubione sneakersy. 😆
